Przestępczość w branży TSL, jak nie paść ofiarą oszustwa?
Zorganizowana przestępczość w logistyce to nie odosobnione przypadki. Kradzieże ładunków, firmy-widma, szantaż przy rozładunku. Jak się bronić?
Za kulisami TSL coraz częściej pojawiają się ślady działalności zorganizowanych grup przestępczych operujących w kilku krajach jednocześnie. Nie są to lokalne incydenty, ale elementy większych siatek działających w oparciu o podrobione dokumenty, konta bankowe w rajach podatkowych i sieci firm-słupów. Europol i Eurojust od lat sygnalizują, że logistyka to jedno z głównych narzędzi prania pieniędzy.
Klasyczny schemat działania
Fikcyjna firma, często na podstawioną osobę. Strona internetowa sklonowana z legalnego przewoźnika. Niby wszystko gra: NIP, VAT, adres. Następnie pojazd, wynajęty, skradziony, przerobiony. Kierowca z dokumentami, które wyglądają wiarygodnie. Załadunek przebiega bezproblemowo. Po wyjeździe kontakt się urywa. Firma znika.
Jeden z przewoźników z Dolnego Śląska przyjął zlecenie na transport elektroniki do Belgii. Załadunek odbył się bez problemu. Kierowca podpisał dokumenty, ruszył w trasę, i zniknął. Po tygodniu okazało się, że dane firmy były sfałszowane, a strona skopiowana z innego przewoźnika. Ładunek warty 220 tysięcy euro przepadł.
Double brokering i szantaż przy rozładunku
Nowy wymiar ryzyka to tzw. double brokering: ładunek zlecony przewoźnikowi trafia do podwykonawcy, którego nikt nie zna i nie weryfikował. Coraz powszechniejsze jest też wymuszenie: „nie zapłacisz, to nie rozładujemy towaru". Przewoźnicy celowo przetrzymują ładunki na naczepach, narażając zleceniodawców na kary umowne i utratę kontraktów.
Dlaczego to działa?
Bo „byle wyjechało". Bo brak czasu, ludzi i narzędzi do rzetelnej weryfikacji. Bo giełda towarowa stała się wyrocznią wiarygodności. Sprawdzanie KRS-u czy adresu mailowego to wciąż egzotyka. A przecież to nie kwestia braku technologii, tylko kultury bezpieczeństwa.
Słynne „zaufanie w branży" stało się piętą achillesową systemu. Za bardzo ufamy formatce w giełdzie, za mało ludziom po drugiej stronie ekranu.
Co zrobić w przypadku szantażu?
Dokumentuj każdy kontakt, żądania i okoliczności. Działania polegające na blokowaniu rozładunku mogą nosić znamiona przestępstwa z art. 191 Kodeksu karnego (wymuszenie) lub art. 282 (utrudnianie dostępu do mienia). Zgłoś sprawę policji i prokuraturze. Czas działa na korzyść przestępcy, szybka i udokumentowana reakcja to klucz.
TSL to siła polskiej gospodarki, ale tylko wtedy, gdy działa świadomie i odpowiedzialnie. Przestępczość w branży TSL nie może być tematem tabu.